Sztokholm w nocy – Bieg Midnattsloppet Relacja ?>

Sztokholm w nocy – Bieg Midnattsloppet Relacja

  Zaczniemy od krótkiego wprowadzenia – z jakiej okazji znalazłem na starcie jednego  z największych biegów w Szwecji oraz co w ogóle robiłem wtedy w tym Skandynawskim kraju. Następnie opiszę relację tego super wydarzenia.   Sam pomysł na weekend w Szwecji wpadł mi do głowy w Maju. Skandynawia bardzo mnie ciekawi i wydaje mi się, że mało osób tam podróżuje.  Sprawdziłem ceny biletów (tanio) i postanowiłem zakupić przeloty na długi weekend 12-15 Sierpnia.  Dopiero później zaczęła się więc logistyka co…

Read More Read More

Końcówka szybciej – Kazimierz Biskupi Relacja ?>

Końcówka szybciej – Kazimierz Biskupi Relacja

Jestem w trakcie przygotowań do nowego sezonu, przygotowania te lekko odbiegają od standardowych przygotowań normalnego biegacza. Postaram się o nich niedługo więcej napisać w oddzielnym wpisie. Natomiast ostatni tydzień był mocno aktywny w bieganie, co nie przeszkodziło w wygraniu 16 Lipca Półmaratonu w Kazimierzu Biskupim.   Była to moja 5 wizyta w tej miejscowości. Mam wielki sentyment do tego biegu, ponieważ w pierwszych miesiącach mojego biegania w 2010 roku właśnie tam poznałem Włodzimierza Chajdasa (KB Geotermia Uniejów), który zrekrutował mnie…

Read More Read More

Bitwa o Uniejów wygrana po raz drugi – II Extermynator relacja ?>

Bitwa o Uniejów wygrana po raz drugi – II Extermynator relacja

Chociaż po ostatnim biegu Extremalnym w Uniejowie i problemach z poruszaniem się poprzez kolejne 2 dni mówiłem sobie, że nie będę tu już startował. Gdy w Grudniu otrzymałem zaproszenie na kolejną edycję, bez wahania się zapisałem :). Relację z poprzedniej edycji możecie przeczytać TUTAJ. W ostatnim okresie mniej trenuję specjalistycznie, raczej więcej biegam spokojnych rozbiegań, czyli kondycyjnie byłem podobnie jak na poprzedniej edycji tuż po roztrenowaniu. Dzień wcześniej z racji natłoku obowiązków i podróży, nie miałem możliwości zjeść solidnego posiłku,…

Read More Read More

Weekendowe Bieganie – Piotrkowska i Retkinia ?>

Weekendowe Bieganie – Piotrkowska i Retkinia

Odwracam moją krzywą spadkową wyników na 10 km. Punktem przełomowym był bieg ulicą Piotrkowską. Na końcu wpisu również opiszę szybki bieg na Retkini, który odbył się dzień po Piotrkowskiej. Teraz przenosimy się do 28 Maja w okolice Parku Staromiejskiego…    Jest godzina 18, wysiadam z tramwaju na przy ulicy Legionów i powolnym krokiem kieruje się w stronę startu, widząc z oddali już zablokowaną, ale jeszcze pustą od biegaczy jedną nitkę ulicy Zachodniej. Jest bardzo ciepło, jeszcze na godzinę przed biegiem…

Read More Read More

Pokonać grawitację – Floating – Relacja ?>

Pokonać grawitację – Floating – Relacja

Po przeczytaniu licznych korzystnych właściwości, nie mogłem sobie darować, aby nie sprawdzić na własnej skórze jak to działa. Dodatkowo sam fakt, godzinnego przebywania samego z sobą totalnie odseparowanego od reszty świata i bodźców zewnętrznych daje potężną dawkę energii i inaczej po takiej wizycie spoglądam na rzeczywistość. Moim problemem ostatnio było ciągłe spięcie w plecach oraz pogarszające się wyniki biegowe. Trafiając na reklamę floatingu w Łodzi, nie mogłem nie skorzystać z tej okazji. Dodatkowo bardzo lubię serial Fringe, gdzie główna bohaterka…

Read More Read More

Pierwsze 2 tygodnie Maja – Treningi ?>

Pierwsze 2 tygodnie Maja – Treningi

Wzloty i upadki, ale więcej tego drugiego. Tak wyglądały ostatnie moje starty. Ciężko pogodzić się z porażką, ale taki jest sport i czasem nie będzie wszystko wychodziło. Zapraszam na podsumowanie ostatnich dwóch tygodni treningowych.       Zmienię trochę formę tego podsumowania, ponieważ nie były to w pełni dni treningowe, raczej nie wiadomo jakie. W tym okresie również zmieniłem trenera. Teraz będzie mnie prowadził Ryszard szefo Rysio Team. On też musi mnie poznać, ja chciałem dużo startować. Nie było z czego…

Read More Read More

Bieg IT po raz drugi – Relacja ?>

Bieg IT po raz drugi – Relacja

Podbudowany dość udanym startem w Konstantynowie Łódzkim, wybrałem się dzisiaj do Warszawy, aby pobiec w biegu branżowym informatyków – biegu IT.     Rok temu wywalczyłem tutaj 2 miejsce open. Dzisiaj również chciałem przynajmniej stanąć na podium. Relacje z poprzedniej edycji tego biegu możecie znaleźć tutaj.   Moim posiłkiem przedstartowym ponownie stały się płatki owsiane z jogurtem i bananem. Czuję się po tym dobrze i nie ma problemów z bieganiem. Po dotarciu do Lasu Kabackiego i sprawnym odbiorze pakietu, po…

Read More Read More

Kanzas – Wracamy – Relacja ?>

Kanzas – Wracamy – Relacja

Do Kanzas zapisała się liczna plejada wyjadaczy z Łodzi i okolic. To czego najbardziej się obawiałem,  to ze mnie może odciąć po 2 kilometrze i miną mnie wszyscy biegacze z czołówki. Trochę odpocząłem i zmieniłem podejście do biegania, o czym więcej napiszę w podsumowaniu tygodnia. Moje 3 ostanie starty nie wypadły za dobrze. Czułem wypalenie, brak formy i sił. Więcej  możecie przeczytać w ostatnich relacjach. http://spieszsiepowoli.pl/jest-zle-pytanie-jak-mocno-oshee-10-km-relacja/ http://spieszsiepowoli.pl/nadawca-spieszsiepowoli-42-200-czestochowa-relacja/ http://spieszsiepowoli.pl/xi-bieg-zajaczkowski-super-bieg-slaby-start-mocna-konkurencja/ Noc przed biegiem przespałem bardzo dobrze. Tym razem postanowiłem zjeść siadanie na…

Read More Read More

XI Bieg Zajączkowski – Super bieg, słaby start, „mocna” konkurencja? ?>

XI Bieg Zajączkowski – Super bieg, słaby start, „mocna” konkurencja?

Bieg w Zajączkach zapamiętam na długo z dwóch powodów. Był to mój najgorszy bieg od wielu, wielu wyścigów oraz drugi powód,  nigdy nie byłem na takim biegu, który byłby tak dobrze zorganizowany oraz nakierunkowany na biegaczy. Na końcu wpisu jest ciekawe zestawienie dla zwycięzców dzisiejszego biegu… Komentarze mile widziane :). Od kilku biegów notuje słabe wyniki, dziś raczej przyjechałem w celu biegu na miejsce. Nagrody finansowe przyciągają mocnych zawodników i nie inaczej było tym razem. Kilka osób z Ukrainy oraz…

Read More Read More

Nietypowe podsumowanie tygodnia 25.04-01.05.2016 ?>

Nietypowe podsumowanie tygodnia 25.04-01.05.2016

Tym razem podsumowanie tygodnia będzie miało inną formę niż zazwyczaj, nie było zbyt dużo biegania, nie było ogólnie planów co zrobić, aby cos poprawić. Pytanie czy jest co poprawiać, czy raczej trzeba budować od podstaw.     Praktycznie od minięcia mety na Orlenie, zawiesiłem buty na „kołku”. Nie zrobiłem nawet roztruchtania po biegu (oczywiście nie polecam takiej głupoty). Wyczyn Artura mnie podbudował, ale jednak swoje zamierzałem odpocząć. I tak do Czwartku nie biegałem nic, jedynie we Wtorek wybrałem się na…

Read More Read More

Inline
Inline