Browsed by
Tag: przemyślenia

Dlaczego na blogu była cisza?

Dlaczego na blogu była cisza?

Ostatni dość długi okres braku aktywności na blogu był spowodowany ciągnącą się kontuzją. Niestety był to ten typ kontuzji, podczas którego odpoczynek nie dawał nic. Mając taką upierdliwą kontuzję, choć człowiek (wreszcie) miał czas, to nie miał chęci ani sił do pisania. Kiedy już się za coś zabierałem, to nie było tam pozytywnego przesłania (wszystko w negatywnych barwach, tak jak moje samopoczucie bez biegania). Dlatego wolałem nie pisać nic.  O samej kontuzji będzie oddzielny wpis, bo wiem jak bardzo jest…

Read More Read More

Spiesz się powoli – Reaktywacja!

Spiesz się powoli – Reaktywacja!

Długo zajęło mi dojście do siebie nie tylko fizycznie, ale i mentalnie, aby zacząć regularnie do Was pisać. Najtrudniej jest postawić ten pierwszy krok i dzisiaj jest ten dzień. Stawiam pierwszy krok po przerwie, najdłuższej przerwie w moim biegowym życiu.   Chcę się z Wami podzielić masą rzeczy, nie tylko biegowych, ale takich, które pomagają w codziennym życiu. Może ktoś skorzysta, może ktoś już stosuje, ale dobre wskazówki zawsze się przydają.   To co w najbliższej przyszłości będzie się pojawiało…

Read More Read More

Co zamiast długiego wybiegania?

Co zamiast długiego wybiegania?

„Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodź. Jeśli nie umiesz chodzić, czołgaj się. Ale bez względu na wszystko – posuwaj się naprzód.” – Martin Luther King Czyli esencja dzisiejszego treningu.   Od dłuższego czasu organizm domagał się dłuższego wysiłku. Z racji tego, że bieganie na wygiętej bieżni dużej niż 40 minut psychicznie potrafi zniszczyć, a na długie bieganie w terenie z moją łydką jeszcze jest za wcześnie. Postanowiłem rozpocząć niedzielę o godzinie 6:00 i po krótkim przygotowaniu…

Read More Read More

Jak się wygrywa w Częstochowie? – CityCross relacja

Jak się wygrywa w Częstochowie? – CityCross relacja

Odpoczynek, solidne zdrowe jedzenie, regeneracja, sen i skupienie. Taki zestaw w ostatnich 2 dniach przed startem pozwolił mi pokonać wszystkich rywali, a w szczególności jednego – siebie. Udało mi się pokonać swoje słabości, swoją głowę i tak jak tydzień wcześniej na półmaratonie Łódzkim, głowa się poddała, a za nią ciało. Tak tydzień później, głowa wydawała polecenia, a ciało wiedziało, że da radę więcej. To najbardziej fascynująca rzecz w bieganiu.    W środę na treningu, czułem jeszcze w nogach trudy półmaratonu. Na treningu…

Read More Read More

3 raz podium – III Extermynator relacja i dużo porad jak radzić sobie w extremalnych biegach.

3 raz podium – III Extermynator relacja i dużo porad jak radzić sobie w extremalnych biegach.

Extermynator, jeden z najtrudniejszych biegów w Polsce ponownie stał się areną zmagań tych, którym zwykłe bieganie po płaskim nie wystarcza. Ja również podczas tegorocznej edycji byłem jednym z tych ludzi. Na zaproszenie organizatora odpowiedziałem pozytywnie i po raz 3 wziąłem udział w przełajowym biegu w Uniejowie.     O perypetiach z ostatnią kontuzją napiszę osobny wpis. Krótko podsumowując, przed biegiem w Extermynatorze byłem już w 99 % zdrowy. Wiedziałem, że tam biegania jest relatywnie mało, więcej chodzenia i głównie pracy siłowej,…

Read More Read More

Jest źle – pytanie jak mocno – Oshee 10 km – Relacja

Jest źle – pytanie jak mocno – Oshee 10 km – Relacja

Źle rozpocząłem ten sen biegowy, po złym starcie w Łodzi  przyszedł jeszcze gorszy w Warszawie. Jak na Łódź miałem podstawy by sądzić, że była to niedyspozycja dnia, to w Warszawie już wyczuwam inne rzeczy. Nie udało się zrealizować zamierzonego planu na początek sezonu wiosna 2016. Przygotowania trwały długo, być może za długo, ale najpierw przenieśmy się na trasę biegu Oshee 10 km przy Orlen Warsaw Maraton, gdzie dość ciekawie ułożyła się dla mnie ta rywalizacja. Jeśli kogoś interesują od razu…

Read More Read More

Jak podkręcam prędkości – podsumowanie 07-13.03.2016

Jak podkręcam prędkości – podsumowanie 07-13.03.2016

Mamy prawie połowę marca, treningi wchodzą w decydującą fazę. Zaczynają się coraz szybsze starty oraz forma powoli daje o sobie znać. Za mną trzeci tydzień BPS, organizm już musi się dobrze zapoznawać z prędkościami startowymi i umieć znosić wysokie intensywności. Zaczynamy tradycyjnie od poniedziałku.   Poniedziałek 07.03.2016 – Rege-neracja Po mocnej i udanej niedzieli, przyszedł czas na lekki poniedziałek. Tradycyjnie po mocnym starcie wykonałem około 40 minut wolnego biegu. Takie wolne rozbieganie bardzo dobrze działa na cały organizm. Przyspieszone krążenie…

Read More Read More

XI Bieg Zajączkowski – Super bieg, słaby start, „mocna” konkurencja?

XI Bieg Zajączkowski – Super bieg, słaby start, „mocna” konkurencja?

Bieg w Zajączkach zapamiętam na długo z dwóch powodów. Był to mój najgorszy bieg od wielu, wielu wyścigów oraz drugi powód,  nigdy nie byłem na takim biegu, który byłby tak dobrze zorganizowany oraz nakierunkowany na biegaczy. Na końcu wpisu jest ciekawe zestawienie dla zwycięzców dzisiejszego biegu… Komentarze mile widziane :). Od kilku biegów notuje słabe wyniki, dziś raczej przyjechałem w celu biegu na miejsce. Nagrody finansowe przyciągają mocnych zawodników i nie inaczej było tym razem. Kilka osób z Ukrainy oraz…

Read More Read More

Podsumowanie przygotowań oraz plany na przyszłość

Podsumowanie przygotowań oraz plany na przyszłość

Tym razem krótko, ale treściwie – co u mnie, zaczniemy od krótkiego podsumowania przygotowań, następnie opiszę formy regeneracji, jakie stosowałem oraz co robiłem, aby unikać kontuzji. Na końcu przedstawię plany na sezon wiosenny, czyli gdzie i jak planuję pobiec.   Podsumowanie na początek    Solidnie przepracowana zima z przeplatanymi startami testującymi poziom formy w tym głównie CityTrail Łódź pozwoliły przygotować organizm do czekających go obciążeń na wiosnę. Następnie powoli zacząłem podkręcać tempo oraz wprowadziłem szybsze treningi. W międzyczasie udało mi…

Read More Read More

Pokonać grawitację – Floating – Relacja

Pokonać grawitację – Floating – Relacja

Po przeczytaniu licznych korzystnych właściwości, nie mogłem sobie darować, aby nie sprawdzić na własnej skórze jak to działa. Dodatkowo sam fakt, godzinnego przebywania samego z sobą totalnie odseparowanego od reszty świata i bodźców zewnętrznych daje potężną dawkę energii i inaczej po takiej wizycie spoglądam na rzeczywistość. Moim problemem ostatnio było ciągłe spięcie w plecach oraz pogarszające się wyniki biegowe. Trafiając na reklamę floatingu w Łodzi, nie mogłem nie skorzystać z tej okazji. Dodatkowo bardzo lubię serial Fringe, gdzie główna bohaterka…

Read More Read More

Inline
Inline