Browsed by
Tag: Wrażenia

Jak się wygrywa w Częstochowie? – CityCross relacja

Jak się wygrywa w Częstochowie? – CityCross relacja

Odpoczynek, solidne zdrowe jedzenie, regeneracja, sen i skupienie. Taki zestaw w ostatnich 2 dniach przed startem pozwolił mi pokonać wszystkich rywali, a w szczególności jednego – siebie. Udało mi się pokonać swoje słabości, swoją głowę i tak jak tydzień wcześniej na półmaratonie Łódzkim, głowa się poddała, a za nią ciało. Tak tydzień później, głowa wydawała polecenia, a ciało wiedziało, że da radę więcej. To najbardziej fascynująca rzecz w bieganiu.    W środę na treningu, czułem jeszcze w nogach trudy półmaratonu. Na treningu…

Read More Read More

Jeden cel – Cross Zapaleńców 2017 część 1

Jeden cel – Cross Zapaleńców 2017 część 1

Skupmy się na dzisiaj – czyli na starcie w Mykanowie. Na zrelacjonowanie ostatnich kilku miesięcy przyjdzie czas w innych wpisach.   Start w Crossie Zapaleńców chodził mi po głowie już od roku, kiedy to Przemek, mój szef działu opowiadał o tym biegu. Startowała tam jego żona. Opowiadał o super imprezie, ciekawych przeszkodach, bieganiu po jakiś labiryntach z kukurydzy oraz o jeszcze ciekawszych nagrodach. Mówił, że szkoda, że mnie tam nie było, pewnie bym powalczył o jakieś nagrody. Zaiskrzyła mi wtedy taka myśl,…

Read More Read More

Sprawdź się sam – Relacja

Sprawdź się sam – Relacja

Po 8 miesiącach różnych przejść biegowych udało mi się w końcu wywalczyć premiowanie miejsce w zawodach. Tym razem jest to wyjątkowy puchar – Puchar prezydent Miasta Łodzi. O tym jak udało mi się go zdobyć oraz jak oceniam swój sprawdzian w nietypowym biegu znajdziecie w dzisiejszej relacji z zwycięskich zawodów „Sprawdź się Sam”.    Ostatnie dni trenowałem solidnie, mocno i wiele tym treningom poświęcałem. Od dłuższego czasu zamierzałem się gdzieś sprawdzić, myślałem o Łódzkim parkrunie, biegu Powstańca, ale to bieg…

Read More Read More

Bitwa o Uniejów wygrana po raz drugi – II Extermynator relacja

Bitwa o Uniejów wygrana po raz drugi – II Extermynator relacja

Chociaż po ostatnim biegu Extremalnym w Uniejowie i problemach z poruszaniem się poprzez kolejne 2 dni mówiłem sobie, że nie będę tu już startował. Gdy w Grudniu otrzymałem zaproszenie na kolejną edycję, bez wahania się zapisałem :). Relację z poprzedniej edycji możecie przeczytać TUTAJ. W ostatnim okresie mniej trenuję specjalistycznie, raczej więcej biegam spokojnych rozbiegań, czyli kondycyjnie byłem podobnie jak na poprzedniej edycji tuż po roztrenowaniu. Dzień wcześniej z racji natłoku obowiązków i podróży, nie miałem możliwości zjeść solidnego posiłku,…

Read More Read More

Dla zdrowia – Badania wydolnościowe

Dla zdrowia – Badania wydolnościowe

Nigdy nie uczestniczyłem w badaniach wydolnościowych – głownie ze względu na to, że nie potrzebowałem, aż takich dokładnych informacji, jak VO2Max, próg przemian ATP, czy potwierdzony puls maksymalny. Cena takich badań to przeważnie kilkaset złotych również nie napawała do ich przeprowadzenia. Jednak w miniony Czwartek udało mi się odbyć takie badania i powiem Wam szczerze, jest to świetna sprawa dla biegacza. Pomimo, że poznajemy wszystkie swoje możliwości na papierze, to dodatkowo jest bardzo dokładnie badane nasze serce, które jest motorem…

Read More Read More

Sztokholm w nocy – Bieg Midnattsloppet Relacja

Sztokholm w nocy – Bieg Midnattsloppet Relacja

  Zaczniemy od krótkiego wprowadzenia – z jakiej okazji znalazłem na starcie jednego  z największych biegów w Szwecji oraz co w ogóle robiłem wtedy w tym Skandynawskim kraju. Następnie opiszę relację tego super wydarzenia.   Sam pomysł na weekend w Szwecji wpadł mi do głowy w Maju. Skandynawia bardzo mnie ciekawi i wydaje mi się, że mało osób tam podróżuje.  Sprawdziłem ceny biletów (tanio) i postanowiłem zakupić przeloty na długi weekend 12-15 Sierpnia.  Dopiero później zaczęła się więc logistyka co…

Read More Read More

Końcówka szybciej – Kazimierz Biskupi Relacja

Końcówka szybciej – Kazimierz Biskupi Relacja

Jestem w trakcie przygotowań do nowego sezonu, przygotowania te lekko odbiegają od standardowych przygotowań normalnego biegacza. Postaram się o nich niedługo więcej napisać w oddzielnym wpisie. Natomiast ostatni tydzień był mocno aktywny w bieganie, co nie przeszkodziło w wygraniu 16 Lipca Półmaratonu w Kazimierzu Biskupim.   Była to moja 5 wizyta w tej miejscowości. Mam wielki sentyment do tego biegu, ponieważ w pierwszych miesiącach mojego biegania w 2010 roku właśnie tam poznałem Włodzimierza Chajdasa (KB Geotermia Uniejów), który zrekrutował mnie…

Read More Read More

Pokonać grawitację – Floating – Relacja

Pokonać grawitację – Floating – Relacja

Po przeczytaniu licznych korzystnych właściwości, nie mogłem sobie darować, aby nie sprawdzić na własnej skórze jak to działa. Dodatkowo sam fakt, godzinnego przebywania samego z sobą totalnie odseparowanego od reszty świata i bodźców zewnętrznych daje potężną dawkę energii i inaczej po takiej wizycie spoglądam na rzeczywistość. Moim problemem ostatnio było ciągłe spięcie w plecach oraz pogarszające się wyniki biegowe. Trafiając na reklamę floatingu w Łodzi, nie mogłem nie skorzystać z tej okazji. Dodatkowo bardzo lubię serial Fringe, gdzie główna bohaterka…

Read More Read More

Kanzas – Wracamy – Relacja

Kanzas – Wracamy – Relacja

Do Kanzas zapisała się liczna plejada wyjadaczy z Łodzi i okolic. To czego najbardziej się obawiałem,  to ze mnie może odciąć po 2 kilometrze i miną mnie wszyscy biegacze z czołówki. Trochę odpocząłem i zmieniłem podejście do biegania, o czym więcej napiszę w podsumowaniu tygodnia. Moje 3 ostanie starty nie wypadły za dobrze. Czułem wypalenie, brak formy i sił. Więcej  możecie przeczytać w ostatnich relacjach. http://spieszsiepowoli.pl/jest-zle-pytanie-jak-mocno-oshee-10-km-relacja/ http://spieszsiepowoli.pl/nadawca-spieszsiepowoli-42-200-czestochowa-relacja/ http://spieszsiepowoli.pl/xi-bieg-zajaczkowski-super-bieg-slaby-start-mocna-konkurencja/ Noc przed biegiem przespałem bardzo dobrze. Tym razem postanowiłem zjeść siadanie na…

Read More Read More

Czas na zmiany – Podsumowanie 18-24.04.2016

Czas na zmiany – Podsumowanie 18-24.04.2016

Barcelona – nic o niej nie pisałem, ponieważ dopiero 2 tygodnie temu dostałem potwierdzenie, że mam tam się udać w celach służbowych. Trochę na pewno namieszała w moich planach treningowych, ale podstawą nieudanego startu w Wawie nie była tylko ona, ale całokształt przygotowań, podczas których robiłem pod kątem biegania tyle ile mogłem, jednak coś jeszcze nie zagrało.       Poniedziałek 18.04.2016 – Nic nowego    Poniedziałkowy klasyczny trening roztruchtaniowy niczym się nie wyróżniał od pozostałych dni po startowych. Około…

Read More Read More

Inline
Inline