Browsed by
Kategoria: Treningi

Podsumowanie ostatnich 2 tygodni kwietnia i niespodzianka

Podsumowanie ostatnich 2 tygodni kwietnia i niespodzianka

Balansowanie na granicy formy i kontuzji to trudne zadanie. Ostatnia cisza na blogu spowodowana była lekką kontuzją, z którą nadal walczę, ale z którą mam ciekawe perypetie. Zaczynamy od końcówki poprzedniego wpisu, czyli niedzielnego drugiego treningu.   Po porannych 5 kilometrach, wieczorem nie miałem konkretnego planu na trening. Nie planowałem robić długiego biegu tempowego, ponieważ nadal chciałem się przyzwyczajać do prędkości bliskim startowym. Nie czułem się na siłach na pełne 3×3 km po 3.20. Dlatego postanowiłem zmiksować prędkości. Po rozgrzewce…

Read More Read More

Podsumowanie pierwszych 2 tygodni Kwietnia 2017

Podsumowanie pierwszych 2 tygodni Kwietnia 2017

Ostatnie 2 tygodnie przepracowałem solidnie i nie mogę doczekać się tego, co z tej pracy wyjdzie już za tydzień podczas biegu przy DOZ Maratonie. Równolegle do standardowych treningów włączyłem testowanie terapii szokowej, o której więcej możecie przeczytać w poprzednim wpisie. W poprzednim podsumowaniu weszliśmy w startowy pierwszy weekend Kwietnia. Tak jak wspominałem na końcu, początek pierwszego tygodnia kwietnia miał być regenerujący i też taki się stał. 3 kwietnia organizm miałem zmasakrowany, przy prędkościach, około 5,30, czyli moim maximum na ten…

Read More Read More

Co u mnie słychać – Podsumowanie ostatnich treningów part 2

Co u mnie słychać – Podsumowanie ostatnich treningów part 2

Poprzedni wpis zakończyliśmy wstępem do symulacji kontuzji. Ostatnio, gdy mocno trenowałem i mało czasu poświęcałem na regenerację to organizm sam robił mi przymusową przerwę w postaci kontuzji. Tym razem chcąc uniknąć przymusowego przestoju w bieganiu postanowiłem zaplanować taką przerwę, która będzie przerwą od biegania, ale nie będzie czymś, co jest znane jako roztrenowanie.   Dodatkowo po roku wznowiłem uzupełnianie dzienniczka treningowego, dzięki czemu mam czarno na białym, co chce pobiegać i jak moje treningi się kształtują – aby ocenić potem, co zostało…

Read More Read More

Co u mnie słychać – Podsumowanie ostatnich treningów part 1

Co u mnie słychać – Podsumowanie ostatnich treningów part 1

Wracam do wpisów na blogu, za bardzo zaniedbałem tę część mojej przygody z bieganiem i obiecuje poprawę :). Wiele się również wydarzyło na przestrzeni tego okresu i w dwóch nadchodzących wpisach pragnę to nadrobić. Przyczyną impulsu powrotu do pisania jest bardzo mocno odczuwalny przyrost formy i zaobserwowałem kilka czynników trenowania siebie samego, o wszystkim tym przeczytacie dalej.   Zacznę od początku, czyli ostatnim moim wpisem było podsumowanie ostatnich 2 tygodni 2016 roku, który to zakończyłem biegiem sylwestrowym w Czechach. Wynik…

Read More Read More

Ostatnie 2 treningowe tygodnie 2016 r

Ostatnie 2 treningowe tygodnie 2016 r

Postanowiłem kontynuować moje wpisy na temat wyglądu moich treningów z dwóch powodów. Po pierwsze to zastępuje mój dzienniczek treningowy, nie są to tylko suche cyfry, ale i opisy treningów, więc z biegiem czasu tu wracam i zauważam pewne zależności – co zadziałało, co nie zadziałało. Dużo dają również Wasze opinie w postaci komentarzy, które pozwalają spojrzeć na sytuacje innym okiem i dzięki temu wcześniej wykryć jakieś nieporządne sytuacje.     Drugi powód to brak na terenie województwa miejsca(lub o takim jeszcze nie…

Read More Read More

Jak trenuje SSP pod PB – Podsumowanie 22-28.02.2016 + film

Jak trenuje SSP pod PB – Podsumowanie 22-28.02.2016 + film

Koniec biegania, czas potrenować – Tydzień luzu bardzo pozwolił mi się odbudować, czego efektem był pierwszy cięższy trening w ostatnią niedzielę. Ale to co na mnie czekało w dzienniczku treningowym, to już nie jest lekkie i przyjemne bieganie. Zaczynamy 🙂    Poniedziałek 22.02.2016 – Luźno    Jednak jest różnica, między treningiem, a zawodami. Po mocnych zawodach dzień później, nie bardzo jest siła na jakiekolwiek bieganie. Tym razem do zrobienia było 12 km zwykłego biegania, ale po zrobieniu dzień wcześniej 10…

Read More Read More

Obcinamy – Podsumowanie tygodnia 21-27.03.2016

Obcinamy – Podsumowanie tygodnia 21-27.03.2016

Początek tygodnia był ciężki, ale nie ze względu na intensywność jednostek, a na bieganie na rezerwach w celu zrzucenia lekkiej mojej „nadwagi”. Ale jak przyszedł czas na mocniejsze bieganie, doładowałem bak i była siła na wszystko. Tradycyjnie zaczynamy od Poniedziałku.   Poniedziałek 21.03.2016 W jedną i z powrotem     Tym razem, aby nie biegać bezcelowo, postanowiłem wejść na mapy googla i sprawdzić, gdzie mogę dobiec w promieniu 5 km od miejsca zamieszkania – moją uwagę przykuła Starowa Góra i…

Read More Read More

Jak biegać, gdy jest ciężko – Podsumowanie tygodnia 18-24.01.2016

Jak biegać, gdy jest ciężko – Podsumowanie tygodnia 18-24.01.2016

Bieganie dzień po dniu mocnych jednostek jest ryzykowne. Trzeba znać swój organizm oraz wiedzieć, kiedy zluzować i odpuścić. Początek tygodnia był bardzo intensywny i nawet jedzenie o 50 % więcej niż normalnie, nadal nie hamowało spadku wagi.  Lecz udało się to wszystko dobrze spiąć w całość i wyszedł całkiem dobry tydzień – zakończony niezłym starem na 5 km w CT Łódź.     Poniedziałek 18.01.2016 – Góra, dół    Pada śnieg, pada śnieg – a w planach siła biegowa czyli skiby,…

Read More Read More

Nie wszystko się przewidzi – podsumowanie 11-17.04.2016

Nie wszystko się przewidzi – podsumowanie 11-17.04.2016

Dokładnie jak w tytule, nie przewidzi się wszystkiego. Nieważne jak byśmy dobrze byli przygotowani do biegu i tak zawsze może coś pójść nie tak. Tak zdarzyło się mi w tym tygodniu. Treningi wskazywały na wysoki poziom formy, lecz kilka godzin potrafi wszystko popsuć. Zapraszam na podsumowanie minionego tygodnia.       Poniedziałek  11.04.2016 Bez celu    Zrobiłem zwykłe 40 minut luźnego biegania, nie było tu fajerwerków. Tradycyjnie z czasem  u mnie było słabo i tylko wystarczyło go na 40 minut wolnego biegu…

Read More Read More

Treningi Jesień 2016

Treningi Jesień 2016

Czasu nie przybyło, dni stały się krótsze, wieczory dłuższe ale udało mi się trochę tego czasu  wygospodarować na potrenowanie. Ostatnie tygodnie były biegane bez planu i celu, ale ten cel zaczyna się powoli pojawiać na horyzoncie. Zaczynamy od końca kontuzji czyli cofamy się w czasie do:   Końcówki Października, kiedy to udało mi się przebiec pierwsze 20 minut w całości bez bólu, od tamtej pory starałem się co 2-3 dni wychodzić na coraz to dłuższe odcinki biegowe. 5 Listopada wystartowałem…

Read More Read More

Inline
Inline