16.06.2025 – 22.06.2025 – Szybciej
Poniedziałek 16.06.2025 Rano mecz badmintona z Andrzejem – wygrany 4:1, ale coś czuję, że Andrzej nie był w pełnej dyspozycji. Zrobiłem pomiar tętna z tego meczu i, o dziwo, nie skacze ono drastycznie wysoko, ale szarpanie tym tętnem jest na tyle duże, że męczy to strasznie. Wieczorem krótki trening z dziećmi: Ryś na rowerze, Łucja w wózku. Niecałe 30 minut rozbiegania – wygonił nas deszcz. Wtorek 17.06.2025 5,5 km rozbiegania i 9 × 120 metrów podbiegów. Nie czułem się mięśniowo…