Browsed by
Kategoria: Okołobiegowe

Dlaczego na blogu była cisza?

Dlaczego na blogu była cisza?

Ostatni dość długi okres braku aktywności na blogu był spowodowany ciągnącą się kontuzją. Niestety był to ten typ kontuzji, podczas którego odpoczynek nie dawał nic. Mając taką upierdliwą kontuzję, choć człowiek (wreszcie) miał czas, to nie miał chęci ani sił do pisania. Kiedy już się za coś zabierałem, to nie było tam pozytywnego przesłania (wszystko w negatywnych barwach, tak jak moje samopoczucie bez biegania). Dlatego wolałem nie pisać nic.  O samej kontuzji będzie oddzielny wpis, bo wiem jak bardzo jest…

Read More Read More

Spiesz się powoli – Reaktywacja!

Spiesz się powoli – Reaktywacja!

Długo zajęło mi dojście do siebie nie tylko fizycznie, ale i mentalnie, aby zacząć regularnie do Was pisać. Najtrudniej jest postawić ten pierwszy krok i dzisiaj jest ten dzień. Stawiam pierwszy krok po przerwie, najdłuższej przerwie w moim biegowym życiu.   Chcę się z Wami podzielić masą rzeczy, nie tylko biegowych, ale takich, które pomagają w codziennym życiu. Może ktoś skorzysta, może ktoś już stosuje, ale dobre wskazówki zawsze się przydają.   To co w najbliższej przyszłości będzie się pojawiało…

Read More Read More

SkillMill – czyli wygięta bieżnia – jak na tym biegać?

SkillMill – czyli wygięta bieżnia – jak na tym biegać?

Większość ją widuje, niektórzy nawet próbują na niej biegać, nieliczni na niej trenują. Wygięta bieżnia w kształcie łuku – w sumie to nie jest to tylko sama bieżnia lecz urządzenie służące do wielu ćwiczeń. A jakie ma funkcje oprócz biegania? O tym za chwilę. Ja ją nazywam po prostu Bananem. Wygięta bieżnia, napędzana siłą mięśni służy mi aktualnie jako jedyna forma biegania. Treningi na bieżni elektrycznej oraz na zewnątrz nadal powodują u mnie nawroty kontuzji łydki. Za to bieżnia „banan”…

Read More Read More

Co zamiast długiego wybiegania?

Co zamiast długiego wybiegania?

„Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodź. Jeśli nie umiesz chodzić, czołgaj się. Ale bez względu na wszystko – posuwaj się naprzód.” – Martin Luther King Czyli esencja dzisiejszego treningu.   Od dłuższego czasu organizm domagał się dłuższego wysiłku. Z racji tego, że bieganie na wygiętej bieżni dużej niż 40 minut psychicznie potrafi zniszczyć, a na długie bieganie w terenie z moją łydką jeszcze jest za wcześnie. Postanowiłem rozpocząć niedzielę o godzinie 6:00 i po krótkim przygotowaniu…

Read More Read More

Trening szokowy

Trening szokowy

W Moskwie na Uniwersytecie Rosyjskiej Kultury Fizycznej wykłada pewien doktor Victor Seluyanov, który uważa mniej więcej tak, że trening to nie tylko trenowanie mięśni, ale wszystkich układów w organizmie, np. Immunologia, hormony, biochemia, fizjologia itp. Doktor Seluyanov jest założycielem nowego kierunku nauki o nazwie „Sportowa Adaptologia” i uważa on, że nie trzeba trenować dużo, wystarczy mądrze. Jeszcze nie zagłębiałem się w jego pracach, ale z opowieści kolegi, który pochodzi z Ukrainy i przez pewien okres czasu mieszkał w Moskwie, zainteresowałem się…

Read More Read More

Bukareszt okiem Polaka – krótka wycieczka SSP do Rumunii

Bukareszt okiem Polaka – krótka wycieczka SSP do Rumunii

Odległa Rumunia, kraj słynący z opowieści o Draculi, Transylwanii, wampirach i może o cyganach :). Chcę Wam przybliżyć więcej ciekawostek na temat tego miejsca, ciekawostek, które poznałem podczas mojego 8 dniowego pobytu w Bukareszcie. Z racji tego, że chcieliśmy się zmieścić w danym budżecie na dojazd, podróż do Rumunii rozpoczęliśmy dzień wcześniej obierając kierunek na Berlin :). Tak, z Berlina są tanie połączenia do Bukaresztu, za około 40 euro można dotrzeć tam z dużym bagażem, ale trafiają się promocje nawet…

Read More Read More

Kilka przemyśleń

Kilka przemyśleń

Kilku miesięczna przerwa tym razem nie ratowana treningami zastępczymi, zostawiła po sobie mocne ślady – widać je w wynikach, widać je na wadze i widać je moich chęciach. Planowałem ten wpis dość długo, ale punktem krytycznym był dzisiejszy poranek.     Kiedy rano wracałem ze sklepu niosąc świeże pieczywo, przypomniałem sobie, że rok temu właśnie w takich warunkach, gdy było ciemno, zimno i wszyscy spali ja robiłem swoje treningi. Wstawałem wcześniej, dużo wcześniej, zastawałem puste parki, puste ulice i realizowałem swój…

Read More Read More

„Learn, Act, Impact”- Erasmus+ w praktyce

„Learn, Act, Impact”- Erasmus+ w praktyce

Pewnie wielu z Was słyszało słowo Erasmus, czyli o możliwości wyjechania do innego kraju w celach edukacyjnych. Ja również o tym słyszałem, ale zawsze sobie mówiłem, że to nie dla mnie, nie znam na tyle dobrze angielskiego, aby się uczyć w tym języku oraz wiele innych drobnych spraw bardziej trzymało mnie za pozostaniem w domu niż wyjazdem. Poniżej zapraszam na lekturę wrażeń z mojej pierwszej wymiany międzynarodowej Erasmus+ „Learn, Act, Impact!” w Bukareszcie.   Jak się dostać na taką wymianę?…

Read More Read More

Dla zdrowia – Badania wydolnościowe

Dla zdrowia – Badania wydolnościowe

Nigdy nie uczestniczyłem w badaniach wydolnościowych – głownie ze względu na to, że nie potrzebowałem, aż takich dokładnych informacji, jak VO2Max, próg przemian ATP, czy potwierdzony puls maksymalny. Cena takich badań to przeważnie kilkaset złotych również nie napawała do ich przeprowadzenia. Jednak w miniony Czwartek udało mi się odbyć takie badania i powiem Wam szczerze, jest to świetna sprawa dla biegacza. Pomimo, że poznajemy wszystkie swoje możliwości na papierze, to dodatkowo jest bardzo dokładnie badane nasze serce, które jest motorem…

Read More Read More

„Pieniądze pod ręką” – Ułatwienie dla biegacza

„Pieniądze pod ręką” – Ułatwienie dla biegacza

Pewnie każdy z nas wracając z treningu, czy do domu czy to do auta, przebiega obok sklepu/stacji benzynowej. Wtedy najczęściej żałujemy, że nie mamy przy sobie drobnych lub karty płatniczej, by móc kupić sobie coś do picia/jedzenia, (który biegacz nie ma apetytu na coś słodkiego? 🙂 ). Ja też wielokrotnie miewałem takie sytuacje i postanowiłem coś z tym zrobić – o tym, co zrobiłem będzie dzisiejszy wpis.   Odkąd coraz więcej biegam rano i coraz częściej mijam otwierane dopiero piekarnie…

Read More Read More

Inline
Inline