Browsed by
Kategoria: Treningi

03.08.2015-23.08.2015 Treningi i kontuzja…

03.08.2015-23.08.2015 Treningi i kontuzja…

W tym wpisie zamieszczam podsumowanie trzech ostatnich tygodni. Po życiówce na 5 kilometrów, forma cały czas rosła. W planach było rozpoczęcie przygotowań pod start na 1500 m, prawdopodobnie we wrześniu. Pierwszy tydzień treningowy wyglądał dość klasycznie, poza włączeniem treningowego startu w Nocnym Wyciu Szakala. Odbył się dzień po mocnym biegu tempowym. Drugi tydzień miał obejmować treningi pod stadion – tak się rozpoczął, ale niestety przytrafiła mi się kontuzja. Kontuzja to najprawdopodobniej zapalenie stawu krzyżowo-biodrowolewego. Poniżej opisuję prawdopodobne przyczyny doprowadzenia się…

Read More Read More

08.06.2015 – 14.06.2015 – Drugi tydzień mini roztrenowania

08.06.2015 – 14.06.2015 – Drugi tydzień mini roztrenowania

Każdy wie, jak ważny jest odpoczynek po wykonaniu ciężkiej pracy. Po długim i pracowitym sezonie, dwa tygodnie odpoczynku naprawdę były potrzebne. Poniżej znajduje się opis drugiego tygodnia regeneracji i przygotowań do kolejnego sezonu startowego   Poniedziałek 08.06.2015 Cały dzień byłem zabiegany, ale nie było to bieganie związane  ze sportem.  Poniedziałek był dniem wolnym od treningów i ćwiczeń. Zaczynam wdrażać swój plan normalnego żywienia, czyli mniej słodkiego, a więcej gotowanego.   Wtorek 09.06.2015 Tego dnia po pracy pojechałem zrobić trening na siłowni. Pobiegałem…

Read More Read More

19.20.2015-25.10.2015 – Treningi i pierwszy start po kontuzji

19.20.2015-25.10.2015 – Treningi i pierwszy start po kontuzji

Ostatnie trzy tygodnie były ukierunkowane czysto na przygotowanie organizmu do biegania, przy jak najmniejszym obciążeniu biodra, które na tak długo wyłączyło mnie z sportowego trybu życia. Większość dni poświęciłem na pracę na maszynach stacjonarnych w siłowni. Biegać (truchtać) wychodziłem tylko 2 razy w tygodniu na 30 minut, w celu przypomnienia organizmowi, że można męczyć się również w ruchu, nie tylko w miejscu :). Z racji nadchodzących startów w Citytrail Łódź, na dwa tygodnie przed biegiem chciałem sprawdzić, co udało mi…

Read More Read More

16.11.2015 – 22.11.2015 Dzieje się

16.11.2015 – 22.11.2015 Dzieje się

Trzeci tydzień w pełni biegowy za mną. Ten tydzień w końcu się przyczynił do spadku wagi i polepszenia komfortu biegu. Kolejną zmianą w tym tygodniu jest wprowadzenie do użytku nowego modelu butów. Sam tydzień to głównie bieganie wolnych wybiegań i ćwiczeń, dodatkowo odwiedziłem też zawody odbywające się w okolicy.    Poniedziałek 16.11.2015    Po mocno aktywnym weekendzie, w poniedziałek organizm odczuwał jeszcze zmęczenie, nie było mowy o robieniu siły biegowej, bo ta tylko pogorszyła by mój stan. Zrobiłem 40 minut truchtania tak, jak potrzebował tego…

Read More Read More

13.07.2015-19.07.2015 – Treningi – Przyspieszamy

13.07.2015-19.07.2015 – Treningi – Przyspieszamy

Za mną ostatni mocny tydzień treningowy. Jestem po pierwszej części przygotowań do sezonu jesiennego. Czeka mnie teraz 6 dni delikatnego wyluzowania, nie będę już biegał treningów submaksymalnych, nie będę również robił dużej ilości kilometrów. Praca została wykonana. Teraz przyszedł czas, aby organizm doszedł do siebie po tych treningach, zregenerował się i 25 lipca był gotowy na przesuwanie kolejnych granic.   13.07.2015 – Poniedziałek Tydzień temu pisałem o dbaniu o sen i jedzenie, ale czasem los nam układa takie historie, w…

Read More Read More

Trzeci tydzień powrotu i przygotowań

Trzeci tydzień powrotu i przygotowań

Czasem trudno wziąć się za siebie, człowiekowi brakuje motywacji, sił, a często po prostu czasu. Lecz gdy już się ktoś weźmie za siebie, uda mu się zebrać i wygospodarować tę godzinę na trening, wtedy uczucie wygranej nad lenistwem – jest bezcenne. Trzeci tydzień przygotowań to właśnie były takie małe bitwy o to, czy wyjść mimo tego, że się nie chce.    Poniedziałek 12.10.2015    Ten tydzień postanowiłem zluzować z dużych intensywności treningowych kosztem większej pracy nad całym ciałem. W poniedziałek…

Read More Read More

27.07.2015-02.08.2015 – Treningi i góry

27.07.2015-02.08.2015 – Treningi i góry

Po starcie w Biegu Powstania Warszawskiego kolejny tydzień był powrotem do pracy nad objętością czyli będę biegał więcej kilometrów i delikatnym zejściem z prędkości, aby nie łapać szczytu formy tak wcześnie przed docelowymi startami, które czekają mnie we wrześniu. Dodatkowo udało się zrobić kilka jednostek treningowych w Polskich górach, dzięki którym choć trochę mogłem poczuć się jak na obozie sportowym. Szkoda, że było to tylko kilka dni. Poniedziałek 27.07.2015 Po mocnym starcie, a w tym przypadku, po dwóch mocnych startach…

Read More Read More

09.11.2015-15.11.2015 Lewa, Prawa, Lewa, Prawa

09.11.2015-15.11.2015 Lewa, Prawa, Lewa, Prawa

Ostatni tydzień był dość aktywny, startowałem 3 razy w ciągu 7 dni. Wrocławski parkrun miał być  biegany treningowo, lecz nauczyłem się, że nie zawsze to co człowiek sobie zaplanuje udaje mu się w pełni zrealizować. Wszystkie starty były robione z pełnego treningu i właśnie o tym treningu jest ten wpis.    Poniedziałek 09.11.2015  W poniedziałki na stałe zagościła u mnie siła biegowa. Zrobiłem 10 km + 10 x 200 m, jeżeli komuś pasuje taki trening to zapraszam w każdy listopadowy…

Read More Read More

31.11.2015-06.12.2015 Lżej

31.11.2015-06.12.2015 Lżej

Ostatnie 7 dni to praca głównie nad ciałem i techniką, choć nie tylko. Trening czwartkowy i niedzielny start to trening dla psychiki. Utrzymywanie założonego tempa, mimo zmęczenia i kontrola prawidłowej postawy ciała wymaga skupienia i uwagi. Jak udało mi się to wszystko wykonać w minionym tygodniu? O tym będziecie mogli przeczytać w dzisiejszym podsumowaniu.   31.11.2015 Poniedziałek – Odpoczywamy Formę buduje się nie w trakcie ćwiczeń, tylko wtedy kiedy po nich odpoczywamy. Dlatego poniedziałkowy trening nie należał do tych ciężkich….

Read More Read More

29.06.2015-05.07.2015 – Treningi + Szakal

29.06.2015-05.07.2015 – Treningi + Szakal

Za mną już 21 dni ciężkiej pracy przygotowującej mnie do pobicia rekordów życiowych w nowym sezonie. W ostatnim tygodniu miałem jednak zaplanowany czas odpoczynku. Wysiłek jaki włożyłem w Extermynatora był bardzo duży. Nie mogłem pogłębiać zmęczenia, ponieważ w niedzielę czekał mnie sztafetowy maraton szakala. Cały sezon wiosenny skupiałem się na prawidłowym odżywianiu i odpowiedniej ilości snu. Ostatnie 7 dni pokazały mi, że nie można zaniedbywać żadnej z tych rzeczy.   Poniedziałek 29.06.2015 „Ciało zmęczone, ale serce mocne”. Trening wykonałem na bieżni…

Read More Read More